Termin płatności w transporcie dla nowego zleceniodawcy i spedytora
Termin płatności w transporcie ustalają strony w zleceniu, ale między firmami nie może co do zasady przekraczać 60 dni. Nowemu zleceniodawcy przewoźnik powinien dać termin zależny od ryzyka: 30 do 60 dni sprawdzonej firmie, 14 dni firmie z umiarkowanym ryzykiem, przedpłatę firmie z długami. Ryzyko zleceniodawcy sprawdzisz po NIP w kilka sekund.
Dlaczego termin płatności to w transporcie kredyt bez zabezpieczenia
Przewoźnik płaci za paliwo, opłaty drogowe i wynagrodzenie kierowcy w dniu kursu, a pieniądze za fracht dostaje po 30, 45, a czasem 60 i więcej dniach od dostarczenia dokumentów. Przez ten czas finansuje zleceniodawcę z własnej kieszeni. Przy jednym aucie i trzech kursach w tygodniu to kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych zamrożonych w należnościach.
Gdy spedytor albo załadowca nie zapłaci, strata nie kończy się na jednej fakturze. Koszty kursu już poszły, a VAT od faktury trzeba było odprowadzić. Dlatego decyzja o terminie dla nowego zleceniodawcy jest decyzją kredytową, a nie formalnością w zleceniu przewozowym. Branżowe badania od lat pokazują, że długie terminy i zatory płatnicze należą do największych problemów małych firm transportowych.
Ile dni wynosi termin płatności w transporcie według prawa
Nie ma osobnego terminu dla przewozów. Obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, która dotyczy wszystkich firm.
| Sytuacja | Najdłuższy termin |
|---|---|
| Dwie firmy, zwykła umowa | 60 dni od doręczenia faktury |
| Dłuższy termin wyraźnie uzgodniony w umowie | dopuszczalny, jeśli nie jest rażąco nieuczciwy wobec przewoźnika |
| Zleceniodawca jest dużym przedsiębiorcą, przewoźnik z sektora MŚP | 60 dni bez wyjątku |
Po upływie terminu przewoźnikowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, czyli stopa referencyjna NBP powiększona o 10 punktów procentowych, oraz rekompensata za koszty odzyskiwania należności: 40 euro przy fakturze do 5 000 zł, 70 euro od 5 000 do 50 000 zł i 100 euro powyżej 50 000 zł. Rekompensata przysługuje bez wezwania, za każdą fakturę osobno.
Od kilku lat trwają prace nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym, która ma skrócić terminy płatności za przewóz drogowy rzeczy. W wersjach omawianych w branży mowa o 14 dniach z możliwością wydłużenia w umowie. Na razie to projekt, a jego ostateczny kształt i data wejścia w życie nie są przesądzone, więc dziś liczy się to, co wpiszesz w zlecenie.
Od kiedy liczy się termin płatności za fracht
W zleceniach przewozowych termin prawie zawsze biegnie od otrzymania przez zleceniodawcę faktury i oryginałów dokumentów: listu przewozowego CMR z podpisem odbiorcy, czasem dowodu dostawy. Jeśli dokumenty idą pocztą, do 30 dni terminu dochodzi tydzień albo dwa na doręczenie. Realnie przewoźnik czeka wtedy 40 do 45 dni od rozładunku.
- Sprawdź warunek w zleceniu. „Termin liczony od otrzymania oryginałów” to inny kredyt niż „od daty rozładunku”.
- Wysyłaj dokumenty za potwierdzeniem odbioru albo kurierem. Data doręczenia jest wtedy dowodem, od którego liczysz termin i odsetki.
- Zapytaj o skany. Część zleceniodawców akceptuje skan CMR do zapłaty, a oryginał tylko do archiwum.
Jaki termin płatności dać nowemu zleceniodawcy
Termin w zleceniu z giełdy jest zwykle narzucony, ale to Ty decydujesz, czy go przyjmujesz. Rozsądna reguła: im mniej wiesz o zleceniodawcy, tym krótszy termin albo mniejszy pierwszy kurs. Karta ryzyka w DłużnikInfo zamienia to, co wiadomo o firmie, na konkretny termin.
| Wynik karty po NIP zleceniodawcy | Termin, który możesz przyjąć | Co jeszcze zrobić |
|---|---|---|
| Niskie ryzyko | do 60 dni, zwykle 30 | dopilnuj szybkiej wysyłki dokumentów |
| Umiarkowane ryzyko | do 14 dni | pierwszy kurs krajowy zamiast drogiego międzynarodowego |
| Podwyższone ryzyko | przedpłata | bez przedpłaty odmów, nawet przy dobrej stawce |
Karta liczy punkty za status w rejestrze, wiek firmy, status VAT, rachunek na białej liście, wpis w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, aktywny dług i opinie innych firm o płatnościach. Wszystkie reguły z punktami pokazuje strona ocena ryzyka kontrahenta. Najwięcej dla przewoźnika mówią dwie ostatnie, bo widać w nich, jak spedytor płaci innym przewoźnikom, a tego nie pokaże żaden rejestr.
Spedytor, załadowca czy pośrednik pośrednika
Ryzyko rośnie z każdym ogniwem w łańcuchu. Załadowca płaci za własny towar i zwykle ma ustalone procesy. Spedytor płaci przewoźnikowi z pieniędzy, które sam dostanie od klienta, więc jego opóźnienie często jest opóźnieniem przeniesionym. Najgorzej bywa, gdy ładunek przechodzi przez dwóch albo trzech pośredników: przy kłopotach pierwszego ostatni przewoźnik czeka najdłużej.
- Załadowca z wieloletnim stażem i czystą kartą. Termin 30 do 60 dni zwykle jest bezpieczny.
- Spedytor działający od kilku miesięcy. Karta doda punkty za wiek firmy. Krótszy termin albo mniejszy kurs na start.
- Pośrednik, który sam dostał zlecenie od innego spedytora. Sprawdź obie firmy i zapytaj, kto jest załadowcą. Gdy nie chce powiedzieć, potraktuj to jako sygnał.
Pamiętaj też o weryfikacji w drugą stronę. Spedytor sprawdza Twoje zezwolenie, licencję i polisę OCP, a Ty sprawdzasz jego wypłacalność. Pełną listę kroków dla obu stron opisuje strona weryfikacja przewoźnika.
Jak negocjować krótszy termin płatności za transport
Spedytorzy rzadko zgadzają się skrócić termin tylko dlatego, że przewoźnik o to prosi. Działają za to konkretne wymiany.
- Termin za stawkę. Zaproponuj niższą stawkę przy płatności w 14 dni. Wielu spedytorów ma własne programy szybkiej płatności z prowizją, więc rozmowa nie jest dla nich nowa.
- Elektroniczne dokumenty. Zobowiąż się do wysyłki skanów w dniu rozładunku. Spedytor szybciej rozliczy się ze swoim klientem i łatwiej mu zapłacić wcześniej.
- Krótki termin na pierwsze kursy. Zaproponuj 14 dni na pierwsze trzy zlecenia, a dłuższy termin po terminowych płatnościach. To ta sama logika, którą opisuje strona limit kredytu kupieckiego.
- Jasne konsekwencje opóźnienia. Wpisz w potwierdzenie zlecenia odsetki ustawowe i rekompensatę. Należą się z ustawy, ale zapis przypomina, że będziesz ich żądać.
Co zrobić, gdy zleceniodawca nie płaci w terminie
Pierwszy dzień po terminie to moment na telefon, nie na czekanie. Im dłużej trwa opóźnienie, tym mniejsza szansa na zapłatę, a firma z problemami płaci najpierw tym, którzy naciskają.
- Do 7 dni po terminie. Telefon i mail z kopią faktury oraz potwierdzeniem doręczenia dokumentów.
- Od 7 do 14 dni. Pisemne wezwanie do zapłaty z naliczonymi odsetkami i rekompensatą. Wstrzymanie kolejnych kursów dla tego zleceniodawcy.
- Po 30 dniach. Przeliczenie karty ryzyka. Jeśli pojawił się wpis w rejestrze zadłużonych, zawieszenie działalności albo inne długi, nie czekaj dłużej z windykacją. Kolejne kroki opisuje poradnik kontrahent ma długi, co zrobić.
Pomaga też sprawdzenie, czy zleceniodawca nie ma już zgłoszonych długów wobec innych firm. Informację o aktywnym długu opisuje strona długi firm. Gdy kilka firm transportowych zgłasza tego samego spedytora, to zwykle nie jest chwilowy kłopot z płynnością.
Termin płatności w transporcie w trzech zdaniach
Między firmami termin nie powinien przekraczać 60 dni, a po jego upływie należą Ci się odsetki i rekompensata od każdej faktury. Termin dla nowego zleceniodawcy dobieraj do jego ryzyka, a nie do tego, co wpisał w zlecenie na giełdzie. Sprawdzenie spedytora po NIP trwa kilka sekund i jest najtańszym zabezpieczeniem frachtu, jakie masz.